Biedna służąca i niezwykła próba bogacza Dziewczyna, zamiast ukraść złoto, przykryła śpiącego mężczyznę swoim własnym, cienkim płaszczem, by nie zmarzł.
Złoto łapało światło lampy jak małe, uwięzione słońce. Leżało rozrzucone na szklanym blacie stołu — dwa ciężkie bransolety, męski sygnet, delikatny łańcuszek z zawieszką w kształcie łzy. Obok nich spoczywała gruba skórzana portmonetka, rozpięta, z lekko otwartym wlotem, zielone brzegi banknotów widoczne nawet z drugiego końca pokoju. Wiktor Zalewski oddychał powoli i miarowo. Za wysokimi … Read more