Niespodziewany Podwieczorek na ZewnątrzNastępnego dnia cała sprawa wybuchła w mediach społecznościowych.
Właściciel restauracji kazał motocykliście jeść na zewnątrz jak psu w zeszły czwartkowy wieczór. Było nas dwudziestu trzech w tej sali. Żaden z nas nie piśnął ani słowa. I muszę z tym żyć. Siedziałem w czwartej budce u Kowalskiego. W rogu. Chodzę tam w każdy czwartek z żoną. Od sześciu lat. Dobre jedzenie, uczciwe ceny, a … Read more