Bezrobotna dziewczyna oddała wszystkie oszczędności żebrakowi. Nie wiedziała, że to milioner.
W tamten poranek Ania szła szybko, nie dlatego, że słońce już kładło gorące dłonie na jej karku, ale dlatego że nadzieja zamieniła jej nogi w bębny. W dłoni ściskała małą brązową kopertę, taką, która mogła pomieścić przyszłość, gdyby tylko otworzyła ją odpowiednia osoba. Wewnątrz: ksero jej CV, list polecający od kobiety, której podłogi szorowała przez … Read more