Mąż śmiał się z rozwodu, nie wiedząc o tajemnicy starej lodówkiMąż śmiał się z rozwodu, nie wiedząc o tajemnicy starej lodówki, aż do dnia, gdy odkrył, że w podwójnej ściance kryła się cała ich wspólna fortuna.
Gęsta, ciężka cisza spowijała mieszkanie, przesiąknięte zapachem kadzidła i więdnących lilii. Jadwiga siedziała na skraju kanapy, zgarbiona, jakby pod ciężarem niewidzialnego brzemienia. Czarna sukienka przylegała do ciała, kłuła – przypominając o głównej przyczynie tej martwej ciszy: dziś pochowała babcię, Bronisławę Zofię – ostatnią bliską osobę na świecie. Naprzeciw, w fotelu, rozsiadł się jej mąż Tomasz. … Read more