Wrzucę ci błota w oczy, a odzyskasz wzrok… Co było dalej?
Dzisiaj w parku przydarzyło się coś, co wstrząsnęło mną do głębi. Widziałem, jak brudny chłopiec podszedł do wózka mojego syna. Jego ręce były pokryte zaschniętym błotem, koszula podarta, włosy splątane. Każdy normalny ojciec od razu by go odgonił. Ale coś mnie sparaliżowało. Może to wyraz twarzy Kacpra. Mój dziewięcioletni syn, z jasnymi włosami i niebieskimi, … Read more