Zapadła cisza, której nikt nie mógł przerwaćDopiero po chwili lekarz drżącym głosem wyszeptał, że serce dziecka znów zaczęło bić.
Deszcz lał jakby niebo postanowiło opróżnić cały swój smutek na miasto za jednym razem. Krople uderzały w bruk z nieustającą gwałtownością, tworząc kałuże odbijające białe, chłodne światła. To była jedna z tych nocy, kiedy nikt nie chciał być na zewnątrz. Nikt… poza Eliaszem. Miał czternaście lat, ale wydawał się młodszy. Zbyt chudy, jakby wiatr mógł … Read more