Biedna kelnerka wrzucona do basenu śmiała się z niej cała sala — aż do chwili, gdy zjawił się tajemniczy nieznajomy…
Muzyka grała głośno, śmiechy rozbrzmiewały wokół basenu na dachu, a w powietrzu unosił się zapach drogiego szampana. To była jedna z tych wystawnych imprez, gdzie bogaci spotykali się, by pochwalić swoimi pieniędzmi, znajomościami i idealnym życiem. Wśród błyszczących sukienek i eleganckich garniturów wyróżniała się Zosia Kowalska — nie dlatego, że tu pasowała, ale właśnie dlatego, … Read more