Kobieta w schronieniu błagała motocyklistów, by zaadoptowali jej czwórkę dzieci przed śmierciąMotocykliści, wzruszeni jej prośbą, obiecali, że zadbają o dzieci, a kobieta odeszła w spokoju, wiedząc, że są w dobrych rękach.
Pracownik socjalny powiedział nam, że prośba umierającej matki jest niemożliwa do spełnienia, ale przejechaliśmy 2000 kilometrów, żeby usłyszeć to od niej osobiście. Mój przyjaciel z motocyklowego klubu Tomek i ja staliśmy w korytarzu schroniska powiatowego o 23 w środę, wciąż w zakurzonych kamizelkach, czekając, aż ją przyprowadzą. Nigdy wcześniej jej nie spotkaliśmy. Nie znaliśmy nawet … Read more