Mąż ukradkiem przepisał majątek na kochankę. Nie wiedział, że żona-księgowa od lat szykowała mu niespodziankę…
Wszystko przepisałem. Nie mamy już nic. Marek rzucił te słowa z tą samą nonszalancją, z jaką kiedyś rzucał kluczyki od samochodu na konsolę. Nawet na mnie nie spojrzał, ściągając drogiego krawata – prezent ode mnie na naszą ostatnią rocznicę. Zastygłam z talerzem w rękach. Nie z bólu. Nie ze zdumienia. Tylko z dziwnego, niemal fizycznego … Read more