Szklany Dom i Złamane SercePewnego dnia wiatr zerwał szklane ściany domu, a promienie słońca stopiły lód w sercu, które w końcu odnalazł spokój.
Ręka dziewczynki była gorącą kotwicą. Zosia, cztery lata, rozwichrzone loki i niewinność, która rozbrajała. Chwytała go bez pozwolenia. Marek, człowiek ze szklanego domu, prezes, który poruszał rynkiem, napinał się przy tym dotyku. Był to sztylet czułości wbity w jego pancerz z trzyczęściowego garnituru. „Nie masz mnie,” powiedział suchym głosem, próbując zachować dystans. „Tylko tym razem … Read more