Ratownik na dwóch kołachNie zważając na niebezpieczeństwo, mężczyzna bez wahania rzucił się w lodowatą toń, aby wydobyć dziecko na brzeg.
Nieznany mi motocyklista wyciągnął mojego sześcioletniego syna z rzeki Wilgi czternastego stycznia. Woda miała tylko jeden stopień Celsjusza. Mój chłopiec był pod wodą prawie dwie minuty. Opowiadam tę historię, bo ludzie wciąż patrzą na motocyklistów jak na zagrożenie. Jak na kogoś, przed kim trzeba chronić dzieci. Ale mężczyzna, który uratował życie mojemu synowi, miał siwą … Read more