Samotna matka, lata upokorzeń. Aż pewnego dnia pod domem zajechał luksusowy samochód…
Ewa Nowak przywykła do ciszy. Nie tej spokojnej, jaka zapada w domu po ułożeniu dziecka do snu, lecz tej czujnej, osądzającej ciszy małego miasteczka na Podlasiu, które udawało, że nie patrzy, choć robiło to na każdym kroku. Przez niemal dekadę żyła w zasięgu tego wzroku, krocząc przez dni z uniesioną głową i sercem szczelnie ukrytym … Read more