Bogacz w podróży otrzymuje dziwne ostrzeżenie od żebraczki
Pewnego jesiennego poranka, gdy złote liście spadały z drzew przed warszawską willą, bogaty przemysłowiec Władysław Nowak szykował się do wyjazdu w podróż służbową. Mężczyzna w średnim wieku, właściciel sieci ekskluzywnych hoteli, właśnie zapinał elegancki płaszcz, gdy na podjeździe stanęła mała dziewczynka. “Wujku”, szepnęła nieśmiało, “czy hydraulik już skończył swoją robotę?” Władysław zmarszczył brwi. “Jaki hydraulik?” … Read more