Dotknij mnie jeszcze raz, a pożałujesz… Myślał, że poniża nieznajomą, aż cała baza oddała jej honory.
Kolejka w stołówce Garnizonu Wesoła wlokła się powoli, będąc miejscem rutyny i spokoju, gdzie po długim poranku w terenie ludzie mieli spuszczone głowy i po prostu czekali na swoją kolej. Pośród nich stała kobieta w ubraniu treningowym, spokojna i opanowana. Nie rzucała się w oczy, a jednak w jakiś sposób się wyróżniała. Nie spieszyła się, … Read more