Wyrok za obronę ofiaryWyrok ten wzbudził w mieście falę oburzenia i dyskusji o sprawiedliwości.
Jestem motocyklistą, sześćdziesiąt jeden lat mi stuknęło, a wczoraj sędzia skazał mnie na pięć lat więzienia za to, że powstrzymałem mężczyznę przed pobiciem nieprzytomnej nastolatki na parkingu przy stacji benzynowej. Ten mężczyzna, którego uderzyłem, nazywał się Radosław Kalinowski. Jego rodzina posiada połowę firm budowlanych w tym powiecie i spory kawałek samego sądu też. Nie wiedziałem … Read more